RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Szamotuły » Wydarzenia » SZAMOTUŁY - Lekarze wysterylizowali matkę małej Róży? Wszczęto śledztwo

SZAMOTUŁY - Lekarze wysterylizowali matkę małej Róży? Wszczęto śledztwo

2009-08-28, Aktualizacja: 2009-12-03 11:59

Głos Wielkopolski Barbara Wicher

Lekarze z szamotulskiego szpitala wysterylizowali Wiolettę Woźniak bez jej zgody i wiedzy? Tak przynajmniej twierdzi pełnomocnik rodziny. - Wszczęliśmy śledztwo z urzędu w sprawie pozbawienia płodności. Musimy zweryfikować doniesienia prasowe, przesłuchać pokrzywdzoną i lekarzy - poinformowała rzecznik prokuratury Magdalena Mazur-Prus.

Lekarze z Szamotuł mieli wysterylizować kobietę (© Krzysztof Sobkowski)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij»
- To musiało się stać podczas ostatniego porodu. Gdy wykonywano zabieg cesarskiego cięcia wysterylizowano nieodwracalnie moją klientkę - mówi "Polsce Głosowi Wielkopolskiemu" Małgorzata Heller-Kaczmarska, adwokat rodziny spod Szamotuł.

Według mecenas o wykonanym zabiegu świadczy historia choroby. - Pani Woźniak nigdy nie podpisywała żadnej zgody, nikt nawet nie wspominał o takim zabiegu. Stąd decyzja o zawiadomieniu prokuratury - tłumaczy obrońca rodziny. Małgorzata Heller- Kaczmarska zapowiada też złożenie wniosku o zabezpieczenie całości dokumentacji medycznej z porodu i połogu Wioletty Woźniak.

Całą sprawą zszokowani są rodzice małej Róży. Dziś rozpoczną wraz z mecenas wyjaśnianie zajścia, do jakiego miało dojść w szamotulskiej lecznicy. Pytani o doniesienia lekarze, odpierają zarzuty. - Ta sprawa wymaga wyjaśnienia. Nie sądzę, aby jakikolwiek lekarz zdecydował się na taki krok - powiedział dziennikowi "Rzeczpospolita" Andrzej Leja, wicedyrektor szpitala w Szamotułach.

Przypomnijmy, że Wioletta Woźniak urodziła Różę w lipcu w szamotulskim szpitalu.
∨ Czytaj dalej
Kobieta wróciła na salę wraz z noworodkiem. Po sześciu dniach od porodu sąd postanowił odebrać dziecko matce i umieścić je w rodzinie zastępczej. Zawiadomienie do sądu wysłał zarówno personel szpitala, jak i kurator sądowy.

Powodem odebrania miał być rzekomy bałagan w rodzinnym domu Wioletty Woźniak i Władysława Szwaka. Mimo zażalenia adwokata rodziny Sąd Okręgowy w Poznaniu podtrzymał decyzję. Tym razem powodem było małe zainteresowanie matki dzieckiem i potencjalne niebezpieczeństwo, na jakie mogłaby narazić córeczkę. Jednocześnie przed sądem w Szamotułach wszczęto postępowanie w sprawie ograniczenia praw rodzicielskich do trójki starszych dzieci rodziny z Błot Wielkich spod Szamotuł. W środę cała rodzina została przebadana przez specjalistów z rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego w Poznaniu.

- Jeśli opinia będzie pozytywna, zwrócę uwagę, by sąd w Szamotułach rozważył powrót maleńkiej Róży do matki - zapewniał Krzysztof Józefowicz, prezes Sądu Okręgowego w Poznaniu. Od 27 lipca dziewczynka pozostaje w rodzinie zastępczej. Karmiącej matce, której odebrano noworodka jeszcze w szpitalu, zalecono ściśnięcie piersi.

Za rodziną Szwaków wstawili się nie tylko sąsiedzi. Sprawą Róży zainteresował się Rzecznik Praw Dziecka, a także minister sprawiedliwości Andrzej Czuma. Resort zapowiada zbadanie, czy decyzje sędziów i urzędników nie były błędne.

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

0 0
-

Komentarze (0)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Ogłoszenia pracodawców

  • manicurzystka,zakładanie rzęs 1:1 Poznań
    Gabinet kosmetyczno-fryzjerski M-beauty zatrudni osobe zajmującą się robieniem żeli oraz umiejącą zakładać rzęsy metodą 1:1. Wymagane doświadczenie, kom...
  • Kucharz Luboń/Mosina
    Zatrudnię samodzielnego kucharza. Wymagania: doświadczenie, dyspozycyjność, kreatywność. Praca w Luboniu oraz Mosinie. Kontakt tel. 501603182
  • Przedstawiciel handlowy Poznań
    Szukasz pracy? Dołącz do nas! Szukamy osób do pozyskiwania klientów dla portalu geolokalizacyjnego. Oferujemy: - zarobki powyżej 200zł/dzień! - brak nar...