Szamotuły - Rada powiatu ustaliła dyżury aptek

Mieszkańcy całego powiatu szamotulskiego sygnalizowali władzom problem braku uregulowania dyżurów aptek. Również szamotulanie byli z tego powodu niezadowoleni, gdyż na terenie miasta funkcjonowała do tej pory tylko jedna apteka, która była otwarta w niedziele i święta (z wyjątkiem świąt Bożego Narodzenia) i to tylko do godziny 22.

Radny Trąbczyński zastanawiał się, kto miałby kontrolować właścicieli aptek
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Radny Trąbczyński zastanawiał się, kto miałby kontrolować właścicieli aptek (© Magda Prętka)

Brakowało natomiast i nadal brakuje placówki całodobowej, która w nagłych przypadkach mogłaby zaspokoić potrzeby mieszkańców. Owszem, niektóre z aptek zlokalizowane na terenie powiatu świadczyły swe usługi poza godzinami pracy w niedzielę i święta, ale tylko na zasadzie możliwości wydania leków na receptę w nagłych wypadkach.

Kwestia określenia rozkładu godzin pracy aptek w porze nocnej, niedziele, święta i inne wolne dni od pracy na terenie powiatu stała się jednym z punktów omawianych na sesji rady powiatu. Podczas obrad nie zabrakło burzliwych dyskusji, bo choć w projekcie uchwały znalazł się szczegółowy harmonogram wraz z charakterem świadczonych usług farmaceutycznych przez wszystkie apteki na terenie powiatu szamotulskiego, równocześnie pojawiło się pytanie, co stanie się, jeśli aptekarze nie będą owego harmonogramu przestrzegać?

- Zastanawiam się, czy my nie będziemy teraz przypadkiem stanowić prawa martwego. Jakie sankcje są bowiem przewidziane za nieprzestrzeganie harmonogramu dyżurów aptek? Stanowią one przecież tylko element naszego wewnętrznego prawa miejskiego - mówił podczas sesji radny Maciej Trąbczyński. - Wyobraźmy sobie bowiem taką sytuację, że jakiś mieszkaniec koniecznie musi wykupić dany lek. W tym celu udaje się do apteki, która powinna mieć akurat tego dnia dyżur, ale jest zamknięta. Objeżdża więc wszystkie placówki farmaceutyczne w mieście czy nawet w powiecie, a tu okazuje się, że żadna z nich nie jest otwarta.
∨ Czytaj dalej

Zastanawia mnie, kto miałby kontrolować kwestie dyżurów i co wówczas z takim aptekarzem należałoby zrobić. Ten element nie został wyjaśniony, może więc należałoby wówczas takiego aptekarza postawić pod pręgierzem? - zakończył ironicznie radny Maciej Trąbczyński.
strona: 1 z 2 następna strona »
Magda Prętka Magda Prętka
źródło: Głos Wielkopolski

Więcej na temat

Komentarze (0)

avatar
Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

Wybierz kategorię