Aktywne znaki już od kilku tygodni na skrzyżowaniu w Pólku

Jakub Czekała
Jakub Czekała
Udostępnij:
Już od kilku tygodni na skrzyżowaniu dróg w Półku w gminie Kaźmierz zainstalowane są aktywne znaki – wszyscy zainteresowani mają nadzieję, że wreszcie w tym miejscu będzie bezpieczniej.

Przypomnijmy, że po sygnałach od mieszkańców zainteresowaliśmy zarządcę głównej drogi, a więc Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu problemem sporej wypadkowości na skrzyżowaniu trasy numer 306 z drogą w kierunku Krzęszkowic oraz ulicą Okrężną w Pólku.

Sami czytelnicy nieraz w tej sprawie się wypowiadali:

- Skrzyżowanie w Pólku drogi 306 z drogą 1868P jest bardzo niebezpieczne. Być może postawienie znaku "Stop" od strony Krzęszkowic zwiększyłoby bezpieczeństwo. Można by też doświetlić krzyżówkę oraz ustawić znaki ograniczające prędkość na drodze 306. Osobiście jestem zainteresowany, droga ta jest uczęszczana, i na niej żona oraz syn o mało nie stracili życia uczestnicząc w wypadku – wypowiadał się między innymi czytelnik Artur Hoffmann.

Inni, którzy się z nami kontaktowali, wypowiadali się w podobnym tonie. Zwracali uwagę na fakt, że do poważnych wypadków dochodzi tu bardzo często, a to w głównej mierze dlatego, że kierowcy wymuszają przejazd z bocznych dróg, zaś ci na trasie głównej nie zwalniają mimo ograniczenia prędkości.

Na rondo nie było szans, ale opcją było poprawienie bezpieczeństwa poprzez montaż specjalnych znaków – podświetlanych. WZDW po uzyskaniu z szamotulskiej policji informacji o liczbie zdarzeń na rzeczonym skrzyżowaniu zabezpieczyło w swoim budżecie wykonawczym środki i zdecydowało się poprawić bezpieczeństwo na skrzyżowaniu poprzez ustawienie aktywnych znaków na drogach podporządkowanych. Tym samym z jednej strony zainstalowano znak stop, a z drugiej "ustąp pierwszeństwa”.

Oba znaki wyposażone są w diody technologii led, które podświetlają się w kilkusekundowych odstępach, dzięki temu znaki są lepiej widoczne – praktycznie w każdych warunkach, a co za tym dalej idzie – mogą sugestywniej działać na kierowców, by ci zwracali na skrzyżowaniu większą uwagę.

I choć pewnie zupełnie problemów to nie rozwiąże, to mamy nadzieję, że chociaż w większej części aktywne znaki spowodują, że liczba kolizji oraz wypadków w tym miejscu spadnie. Dodać możemy, że podobne – aktywne znaki zainstalowane są w sąsiednim powiecie nowotomyskim na dwóch niebezpiecznych skrzyżowaniach w gminie Kuślin i tam pomogły ograniczyć liczbę zdarzeń.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Dodaj ogłoszenie