Kolejny mecz bez wygranej w Szamotułach, Błękitni przegrywają z liderem

Jakub Czekała
Jakub Czekała
Sparta Szamotuły zremisowała u siebie z drużyną z Kłecka
Sparta Szamotuły zremisowała u siebie z drużyną z Kłecka Magda Prętka
Zapraszamy na kolejne podsumowanie tego, co w miniony weekend działo się na piłkarskich boiskach w rozgrywkach organizowanych przez Wielkopolski Związek Piłki Nożnej w Poznaniu.

Zanim jednak o amatorach, to trochę o zawodowcach. Reprezentacja Polski w piłce nożnej, która zupełnie odcięła się w Opalenicy od świata, w tym od kibiców -który m.in. z powodu koronawirusa nie mogli obejrzeć otwartego treningu (choć w Gdańsku taki przewidziano), jest już po dwóch sparingach. Forma Polaków przez mistrzostwami zaskakuje, niestety negatywnie wielu kibiców. Czy będą trzy mecz – otwarcia, o wszystko i o honor, czy może jednak ekipa Sousy jakoś nas zaskoczy, zobaczymy.

Wracamy do podsumowania. W V lidze Błękitni Wronki nie poradziły sobie na własnym obiekcie z liderem, a więc Huraganem Pobiedziska, przegrywając 0:1. Dodać warto, że bramka rozstrzygająca o ostatecznej wygranej gości spod Poznania padła już w pierwszych minutach meczu. Jednak mimo szans zarówno jednych, jak i drugich wynik nie uległ już zmianie.

W Szamotułach nastroje powinny być lepsze, bo Sparta zdobyła punkt. Jednak remis z Lechitą Kłecko 3:3 można w tym wypadku uznać za porażkę, bo Spartanie zagrali u siebie z niżej notowanym rywalem i nie potrafili spotkania wygrać, mimo że trzykrotnie trafiali do siatki rywali. W opinii obecnych na meczu kibiców, momentami gra Sparty wyglądała dość słabo.

W drugiej V lidze z pierwszej dziesiątki wypadł Sokół Pniewy. Pniewianie przegrali na własnym stadionie z Orkanem Chorzemin, z którym sąsiadują w tabeli. Porażka 2:3 sprawiła, że to Orkan wskoczyła na 10 miejsce, spychając Sokoła na 11.

Przenosimy się do klasy okręgowej, gdzie w drugiej części tabeli o ligowy byt walczą Czarni Wróblewo oraz LKS Baborówko. Obie drużyny w miniony weekend przegrały. Ba, trzeba powiedzieć, że dostały srogie lania od swoich rywali. Wróblewo przegrało 6:1 w Złotkowie ze Złotymi, z kolei Baborówko na własnym obiekcie, ku niezadowoleniu miejscowych kibiców przegrało aż 1:8 z Liderem Swarzędz. Dodać warto, że Złotkowo wyprzedza w tabeli Czarnych tylko o dwie pozycje, z kolei Lider liderem grupy nie jest, bo zajmuje obecnie piąte miejsce.

W walce o awans do upragnionej klasy okręgowej tempa nie zwalnia Kłos Gałowo. Drużyna spod Szamotuł pokonała na wyjeździe Wartę Sieraków aż 0:7 i wskoczyła na pozycję lidera, wyprzedzając o 2 punkty LZS Otorowo, które w tej kolejce pauzowało. Na trzy kolejki przed zakończeniem rozgrywek, zarówno Otorowo, jak i Gałowo niżej niż 2 miejsce w tabeli nie spadną. Kwestią otwartą jest teraz tylko to, kto ligę wygra. Jeśli chodzi o inne wyniki minionej kolejki rozgrywek A-klasy to: Różnowo – Młynkowo 5:1, Kwilcz – Lipa 3:1, Tarnowo Podgórne III – Gaj Mały 5:2, Gaj Wielki – Ryczywół 6:2, Oborowo – Kaźmierz 2:6.

I na koniec podsumowanie grupy III B-klasy. Oto wyniki, jakie padły w ostatniej kolejce: Wróblewo II – Słopanowo 1:5, Chrzypsko Wielkie – Wąsowo 1:2, Brody – Sękowo 0:6, Obrzycko – Kąsinowo 1:4, Wartosław – Rudniki 8:0, Binino – Podrzewie 4:1.

Przypomnijmy, że rozgrywki powoli dobiegają końca. WZPN poinformował, że sezon 2020/2021 ma zakończyć się do 30 czerwca tego roku we wszystkich grupach.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Dodaj ogłoszenie