Powiat szamotulski. Sprawcy kradzieży sklepowych trafili w ręce mundurowych

Magda Prętka
Magda Prętka
Archiwum NM / zdjęcie ilustracyjne
Słono przyjdzie zapłacić kobiecie oraz mężczyźnie, którzy w miniony piątek dokonali zuchwałych kradzieży w Szamotułach i Wronkach. Dzięki czujności personelu i wsparciu mieszkańców złodzieje zostali ujęci i trafili w ręce mundurowych

Kradzieże w powiecie szamotulskim

W piątek, 1 października funkcjonariusze policji z Szamotuł i Wronek interweniowali w związku z kradzieżami, do jakich doszło w lokalnych sklepach. Pierwsze ze zdarzeń miało miejsce w jednej z szamotulskich drogerii, gdzie skradziono towar o łącznej wartości ponad 660 zł. Dzięki czujności pracownic sklepu, podejrzana o przestępstwo kobieta została ujęta, a wkrótce potem na miejsce przybyli funkcjonariusze szamotulskiej patrolówki.

Nie potrafiła wytłumaczyć swojego zachowania

Okazało się, że sprawczynią kradzieży była 37 - letnia mieszkanka Szamotuł, która w rozmowie z policjantami nie potrafiła wytłumaczyć swojego zachowania. Jej łupem padły rajstopy, podkolanówki, perfumy oraz kosmetyki. Chociaż kobieta dobrowolnie wydała ukryty towar, nie wszystkie produkty mogły trafić z powrotem do sprzedaży.

Po zebraniu materiałów dowodowych 37 - latka została przesłuchana i usłyszała zarzut kradzieży. Teraz grozi jej do 5 lat więzienia.

Ukradł alkohol i skarpetki

Do podobnego zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie we Wronkach. Tym razem, to pracownik ochrony jednego z marketów ujął mężczyznę podejrzanego o kradzież. W zatrzymani pomogli mu znajdujący się w pobliżu mieszkańcy.

- Dzielnicowi z Wronek przejęli mężczyznę od mieszkańców i zatrzymali go. Okazało się, iż było to 29-letni mieszkaniec Poznania. Funkcjonariusze ustalili, iż tego dnia łupem mężczyzny padły skarpetki oraz alkohol. W sumie łączne straty zostały oszacowane na prawie 600 zł - wyjaśnia asp. Sandra Chuda, oficer prasowy KPP Szamotuły.

Policjanci powiązali poprzednie sprawy

To jednak nie wszystko. Pracując nad sprawą policjanci powrócili do zdarzeń z maja i sierpnia br., gdy w tym samym markecie doszło do 2 kradzieży (w tych sprawach prowadzono postępowania o wykroczenie). Skradziono wówczas alkohol oraz artykuły spożywcze za kwotę kilkudziesięciu i ponad 400 zł. Mundurowi podejrzewali, że sprawcą może być ten sam mężczyzna. Nie mylili się.

- Policjant pracujący nad sprawami oraz dzielnicowi rozpoznali podejrzanego dzięki zabezpieczonym wcześniej nagraniom z monitoringu - wyjaśnia asp. Chuda - Po zebraniu materiałów dowodowych, 29-latek usłyszał zarzuty kradzieży zakwalifikowanej jako przestępstwo oraz 2 zarzuty kradzieży w sprawach o wykroczenia - dodaje.

Okazało się, że mężczyzna działał w warunkach recydywy. Grozi mu teraz kara pozbawienia wolności i grzywna.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie