Szamotulska Pętla Północna czeka na rowerzystów! [ZDJĘCIA]

Magda Prętka
Magda Prętka
Miejsca pamięci położone w samym sercu lasu, niezwykły rezerwat przyrody i przepiękne nad-warciańskie krajobrazy. Szamotulska Pętla Północna to obowiązkowa pozycja dla każdego miłośnika dwóch kółek!

Podróżowanie na dwóch kółkach, które w Szamotułach staje się coraz bardziej popularne, niesie za sobą wiele korzyści. Przesiadając się z samochodu na rower, ograniczamy ilość spalin niekorzystnie wpływających na kondycję naszej planety, gubimy kalorie i rozwijamy tężyznę fizyczną, a na dodatek możemy poznać lub na nowo odkryć urokliwe zakątki regionu. Dwa kółka, to zatem świetna propozycja na letnie popołudnia i weekendy. Ale… gdzie pojechać? Tu z pomocą przychodzi portal R.Szamotuly.pl. Znajdziemy na nim szczegółowe opisy 3 pętli rowerowych (wschodniej, zachodniej i północnej) wiodących przez miasto i okoliczne tereny, wraz z przebiegiem tras, śladem GPS do pobrania, informacjami technicznymi, filmami i fotografiami, obrazującymi ciekawe miejsca na danej pętli.

Przygotowaniem portalu dla Urzędu Miasta i Gminy Szamotuły zajęła się Magda Czekała wraz z ekipą z Agencji Marketingu Internetowego „WEBEST”. Szamotulanka, która jest też wielką miłośniczką aktywności sportowej, dodatkowo od podstaw opracowała ze swoim zespołem Szamotulską Pętlę Północną, wiodącą z miasta do pobliskiego Obrzycka. Przez wzgląd na malowniczy i w istocie niezwykły charakter części terenów, przez które ona przebiega, to pozycja obowiązkowa absolutnie dla każdego miłośnika dwóch kółek. Przekonać można się już o tym zaglądając na wspomniany portal – fotografie dopełniające część opisową pętli, mówią same za siebie.

W zależności od wariantu, który wybierzemy, trasa liczy od 40 do 45 km. Nie należy do najłatwiejszych, ale nie jest to też lokalne Tour de France. Mimo to, osoby, które sporadycznie wsiadają na rower, powinny wcześniej spróbować zmierzyć się z nieco dłuższym dystansem. Ci, którzy wybiorą się zaś na pętlę, z całą pewnością nie pożałują – położone w samym sercu lasu miejsca pamięci, zjawiskowy rezerwat przyrody, czy piękne nadwarciańskie krajobrazy, wynagrodzą wysiłek. Droga powrotna natomiast została wytyczona w taki sposób, by rowerzysta faktycznie mógł odpocząć. Co ważne jednak – przed wyprawą koniecznie należy zajrzeć na R.Szamotuly.pl i zapoznać się ze wszystkimi informacji dotyczącymi pętli (znajdziesz jeTUTAJ) , a następnie pobrać na smartfona ślad GPS. Można go bardzo łatwo połączyć z każdą aplikacją służącą do mierzenia kilometrów (np. Endomondo). Jako, że trasa w części przebiega przez las i nie wiedzie tylko głównymi ścieżkami, korzystanie z GPS-u uchroni nas przed zagubieniem. A zatem… jedziemy!

– Trasa Szamotulskiej Pętli Północnej rozpoczyna się przy Zamku Górków, skąd wyrusza-my w stronę Szczuczyna. Przejeżdżamy przez wioskę, później przez Grabówiec i docieramy do Twardowa. Polna droga zawiedzie nas do lasów kobylnickich, gdzie odwiedzimy stary cmentarz rodziny Twardowskich. Podążając za śladem GPS przekroczymy rzekę Samę i pokonując kilka zakrętów dotrzemy do kolejnego miejsca pamięci – dwóch mogił żołnierzy pomordowanych w czasie II wojny światowej. Dla mieszkańców interesujących się historią, to z pewnością miejsce, do którego warto zajrzeć – mówi Magda Czekała – Trasa wiedzie dalej w stronę mostu w Brączewie. Jest on zamknięty, więc nie musimy zatrzymywać się tu na dłużej. Następnie pokonujemy drogę pomiędzy wiaduktem a zabudowaniami i ponownie wjeżdżamy do lasu. Po około kilometrze, po lewej stronie ujrzymy czerwoną tabliczkę „Rezerwat przyrody” i wjedziemy do – nazwałabym to – bajkowego lasu! To rezerwat „Świetlista Dąbrowa” – miejsce absolutnie magiczne, a w zasadzie zupełnie nam nieznane. Las żyje tu swoim życiem, nie widać praktycznie żadnej ingerencji człowieka. Powalone drzewa obrastają mchem, od czasu do czasu główną ścieżką przebiegnie sarna lub lis, dostrzec można bytność dzików, a do tego królują tu przepiękne dęby. To zresztą od nich wzięła się nazwa rezerwatu – opowiada Magda.

Na terenie „Świetlistej Dąbrowy” znajduje się ostatni z przystanków ścieżki dydaktycznej, która prowadzi od leśniczówki „Daniele”, zlokalizowanej przy drodze Brączewo – Obrzycko. To kolejny punkt na naszej trasie.

– Przy okazji warto zajrzeć na ścieżkę, gdyż jest ona naprawdę bardzo ciekawa. Obejmuje 5 przystanków, z czego jeden – moim zdaniem – zasługuje na szczególną uwagę. To głaz narzutowy liczący miliony lat! Jadąc z rezerwatu w stronę leśniczówki niestety trzeba zboczyć ok. 500 m z trasy, aby do niego dotrzeć – zaznacza Magda.

Opuszczając teren „Danieli”, udajemy się drogą asfaltową w stronę Obrzycka. Jeśli siły jeszcze nas nie opuściły, przejeżdżamy przez most, by zajrzeć na przystań rzeczną w Zielonejgórze i do pałacu. W drodze powrotnej natomiast można odwiedzić kościół w Obrzycku i pozwolić sobie na chwilę odpoczynku nad Wartą, skąd rozpościera się przepiękny widok.

– Wracamy asfaltową ścieżką rowerową biegnącą przy głównej drodze Obrzycko – Szamotuły. Jest już znacznie łatwiej, aniżeli w lesie, więc możemy zregenerować siły. Ambitnych rowerzystów zachęcam do tego, aby udali się jeszcze do Słopanowa, gdzie znajduje się przepiękny kościółek, choć niestety nie jest on otwarty każdego dnia. Ze Słopanowa z kolei jedziemy do Kobylnik i dalej już prosto do Szamotuł – mówi Czekała.

Rowerowa podróż Szamotulską Pętlą Północną jest szczególnie polecana późną wiosną i jesienią z uwagi na paletę barw, jakimi czaruje wówczas przyroda. W okresie wakacyjnym jednak, bywa ona niemniej urokliwa. Na trasie nie spotkamy tłumów – cisza i wyludniony las sprawią, że faktycznie odpoczniemy.

– Myślę, że pętla, to także świetna okazja do poznania regionu. Jak się okazuje – nieopodal Szamotuł mamy fantastyczne tereny, a tak naprawdę kompletnie ich nie znamy – komentuje Magda Czekała.

Chociaż perspektywa pokonania przynajmniej 40 km, może budzić obawy, wato zmierzyć się z trasą. Ci, którzy już ją pokonali zgodnie zresztą przekonują, że pośpiech nie jest tu wskazany. Kontemplowanie przyrody i obcowanie z historią wymaga przecież nieco dłuższej „chwili”. Zapraszamy zatem na pętlę i czekamy na Wasze zdjęcia z wyprawy!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mat
Co za odkrycie to wszystko jest już od lat!!!Jaki odkrywca dopiero teraz to zobaczył???
Dodaj ogłoszenie