Szamotuły. Była jednym z najprężniej działających zakładów pracy w mieście. Meblarnia, której już nie ma...

Magda Prętka
Magda Prętka
Udostępnij:
Szamotulska meblarnia była nie tylko jednym z najprężniej działających, ale i największych zakładów pracy w mieście. Dziś nie pozostał już po niej żaden ślad. Poza wspomnieniami i... zdjęciami!

Szamotulska meblarnia - jeden z największych zakładów pracy w mieście

Trudno byłoby zliczyć ilu osobom szamotulska meblarnia na przestrzeni lat dała zatrudnienie. Zakład powstał w latach 20. XX wieku. Herbert Koerpel wraz z kuzynem Juliuszem rozbudowali wówczas odziedziczony po ojcach (Karolu i Maksie Koerplach) młyn parowy działający przy ulicy Dworcowej.

Jednym z powodów było to, że warsztat stolarsko – ciesielski, pracujący początkowo głównie na potrzeby młyna, zaczął realizować zamówienia z zewnątrz i rozrósł się do tego stopnia, że należało podjąć decyzję o jego usamodzielnieniu i utworzeniu z niego odrębnego zakładu - pisał w książce pt. „Wpisani w dzieje Ziemi Szamotulskiej” Romuald Krygier.

Szamotuły. Wspominamy dożynki centralne z 1986 roku. Jak wyg...

Herbert i Juliusz Koerplowie wybudowali również nowy młyn przy ulicy Bolesława Chrobrego. W okresie międzywojennym ich przedsiębiorstwa zatrudniały około 350 mieszkańców Szamotuł i najbliższej okolicy.

Właściciele dbali o stabilność załogi. Wielu pracowników związanych było z firmą przed długie lata, aż do emerytury; niektórzy zaczynali od funkcji ucznia, a dochodzili do stanowiska mistrza. Dzięki talentom organizacyjnym i ogromnej pracowitości właścicieli oraz wysokim kwalifikacjom załogi dewizą firmy mogła być wysoka jakość, terminowość i rzetelność. Meble i mąkę rozprowadzano po terenie całego kraju, eksportowano do wielu krajów Europy - pisał Romuald Krygier.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: NA TERENIE PO DAWNEJ MEBLARNI POWSTAJE CENTRUM HANDLOWE

Likwidacja zakładu

Na przestrzeni lat szamotulska meblarnia była rozbudowywana, przechodziła zmiany własnościowe, by jako spółka – "córka" Wielkopolskich Fabryk Mebli w Obornikach zakończyć działalność w październiku 2003 roku. Pracę straciło wówczas 120 osób, jednak część z nich (około 70 osób) miała przejść do oddziału zakładu w Słonawach.

Likwidacja meblarni była jednym z elementów programu restrukturyzacji firmy Wielkopolskich Fabryk Mebli, który zakładał koncentrację produkcji w zakładzie w Słonawach. Celem tego działania było wprowadzenie w Grupie Kapitałowej WFM oszczędności. Od roku 1998 firma notowała bowiem straty, zaś podejmowane inwestycje nie przynosiły spodziewanych efektów. Z jednej strony, więc kiepska sytuacja finansowa zmuszała firmę do ograniczenia kosztów, a z drugiej – do zmniejszenia wielkości produkcji. Doprowadziło to do sytuacji, w której sprzedaż spadła poniżej poziomu posiadanych kontraktów i zamówień.

Szamotuły. Trwa rozbiórka ostatnich obiektów na terenie dawn...

W miejscu dawnej meblarni centrum handlowe

Po zamknięciu fabryki, część obiektów rozebrano, a na ich terenie powstał market Tesco (obecnie Netto). W lipcu 2013 roku w jednym z opuszczonych budynków (należących wówczas do Skarbu Państwa) wybuchł pożar. Z ogniem walczyło kilkanaście zastępów straży pożarnej z Szamotuł i okolic. Kilka lat temu pozostały teren został sprzedany. Wyburzono hale magazynowe i produkcyjne. Po szamotulskiej meblarni nie pozostał już dziś żaden ślad. Obecnie na pofabrycznym terenie działa centrum handlowe.

Pokolorowaliśmy stare fotografie! Zobacz jak czarno - białe ...

Meblarnia trwale zapisała się w historii miasta. Przez wiele lat była nie tylko jednym z najprężniej rozwijających się, ale i największych zakładów pracy w Szamotułach. W okresie PRL – u pracownicy i pracowniczki brali udział w obchodach świąt państwowych, uczestnicząc m.in. w pochodach pierwszomajowych (na tę okoliczność hala przy ulicy Dworcowej była zresztą specjalnie przystrajana; dowodem na to są zachowane fotografie z tego okresu). Po zamknięciu zakładu opuszczone obiekty nierzadko odwiedzali bezdomni i miłośnicy tzw. urbexów. Życie „toczyło się” tutaj również za sprawą złomiarzy.

W 2011 roku do pofabrycznych budynków zajrzeli też członkowie Sekcji Fotograficznej Szamotulskiego Ośrodka Kultury. Dzięki materiałom udostępnionym przez Tomasza Koryla zaglądamy do niej i my. Prezentowane zdjęcia pozwalają odbyć niezwykłą podróż w czasie - do obiektu, którego w mieście już nie ma. Chociaż dawne zabudowania fabryki mebli przez lata straszyły mieszkańców i mieszkanki, osoby przejeżdżające przez miasto, dziś paradoksalnie trochę ich przy Dworcowej brakuje…

Szamotuły. To były ważne inwestycje w mieście. Rozpoznacie j...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ten rok szkolny był trudny, ale lepszy od ubiegłego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie