Szamotuły. Ciekawy akcent lokalny na letniej scenie Gościńca Sanguszko. Joanna Majchrzak i Katarzyna Zaraś zagrały dla szamotulskiej publiki

Magda Prętka
Magda Prętka
W niedzielny wieczór, 1 sierpnia Szamotuły znów tętniły pięknem muzyki! Koncert Joanny Majchrzak i Katarzyny Zaraś spotkał się z dużym uznaniem publiczności - brawa nie cichły bardzo długo!

Joanna Majchrzak i Katarzyna Zaraś zagrały w Szamotułach

Znane i lubiane - kultowe wręcz utwory polskiej i zagranicznej muzyki popularnej zbudowały repertuar niedzielnego koncertu, na który Szamotulski Ośrodek Kultury tradycyjnie już zaprosił do Gościńca Sanguszko. Joanna Majchrzak i Katarzyna Zaraś - młode, utalentowane artystki z powiatu szamotulskiego zadziałały na lokalnych melomanów niczym magnes. Mimo kapryśnej i sennej pogody, restauracyjny ogródek wypełnił się niemal po brzegi. Nie ma się zresztą czemu dziwić. Miejscowej publice wokalistki są dobrze znane m.in. z ubiegłorocznych występów w Szamotułach, ale i innych projektów muzycznych, w których brały udział (Joanna Majchrzak kilkakrotnie zachwycała podczas konkursu dla artystów scenicznych "Szamotuły - miejsce dla talentów"). Patriotyzm lokalny dał zatem o sobie znać.

Gm. Wronki. Rozwiązywali zagadki podążając ścieżkami legend ...

Koncert podzielony został na 2 bloki. Jako pierwsza na scenie zagościła Joanna Majchrzak, której głęboki, obdarzony wysoką skalą głos, otulony został ciekawym brzemieniem gitar Natalii Jędrzejczak. Publiczność usłyszała w wykonaniu duetu m.in. "Ruchome Piaski" z repertuaru Varius Manx, "Małe tęsknoty" Krystyny Prońko oraz "Love of my life" zespołu Queen. Co prawda tym razem obyło się bez spektakularnych popisów wokalnych, którymi Majchrzak nie raz zaskakiwała już słuchaczy i słuchaczki, ale trzeba przyznać, że brzmiała bardzo przyjemnie, a jej występ wywołał szereg emocji.

Katarzyna Zaraś zaskoczyła zaś doskonałą "formą" wokalną, świadczącą o jej rozwoju muzycznym. Młodzieńcza energia i uśmiech w ułamku sekundy udzieliły się osobom zgromadzonym na widowni, a oryginalne interpretacje utworów pochodzących m.in. z repertuaru Ryszarda Rynkowskiego ("Dziewczyny lubią brąz"), czy Stinga ("Englishman In New York") budziły szczere uznanie. Gitary Dominika Krakowskiego świetnie dopełniały ciepły, acz charyzmatyczny wokal, którym Kasia umiejętnie operowała w zależności od stylistyki i klimatu piosenki - na zmianę studząc i rozgrzewając nastroje publiki.

Szamotuły. Zbędne ubrania, sprzęty i przedmioty zyskały drug...

Na finał koncertu artystki wraz ze swoimi scenicznymi kompanami wspólnie wykonały utwór Dawida Podsiadło pt. "Nieznajomy". Dwukrotnie aż! Słuchacze i słuchaczki nie szczędzili braw!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie