Szamotuły. Mobilne Metamorfozy Ditty Hoffmann ruszyły pełną parą [ZDJĘCIA]

Magda Prętka
Magda Prętka
Ditta Hoffman prowadzi przy ulicy Braci Czeskich w Szamotułach studio urody. Specjalizuje się w makijażach, czarując klientki barwnymi kosmetykami i niebywałą pogodą ducha. W minioną sobotę jej Mobilne Metamorfozy wznowiły działalność. Jak radzi sobie wizażystka?

W sobotę, 6 czerwca minęło dokładnie 90 dni od chwili, w której Ditta Hoffmann ostatni raz sięgnęła po pędzle. Jak sama przyznaje - rozłąka z pracą, a przede wszystkim niemożność bezpośredniego kontaktu z klientkami, stały się dla niej jednym z najtrudniejszych życiowych doświadczeń. Wyczekiwany od dawna, pierwszy dzień w studio urody po wznowieniu działalności, mimo że pracowity, był dla Ditty prawdziwym świętem.

- Grafik mam praktycznie cały zapełniony - od rana do późnego popołudnia. Pracy jest sporo, ale radość z faktu, że po tak długiej przerwie wreszcie mogłam do pracy wrócić jest ogromna - mówiła z nieskrywanym uśmiechem.

Mobilne metamorfozy Ditty Hoffmann ruszyły z przytupem. W gronie klientek, które w sobotę zawitały do studia znalazły się aż 2 panny młode. Luzowanie obostrzeń związanych z organizacją wesel dają nadzieję na podreperowanie nadszarpniętego przez pandemię budżetu firmy.

- Kiedy nie ma imprez, nie zarabiam. To prosta zależność. Sytuacja, w której mogłabym wrócić do pracy, ale i tak obowiązywałby zakaz organizacji imprez okolicznościowych, dalej byłaby dla mnie patowa. Cieszę się zatem, że wszystko zgrało się w czasie. Teraz, powoli będę mogła wrócić do normalnego trybu pracy - komentuje Ditta.

Zalecenia wynikające z reżimu sanitarnego, w przypadku studia urody, w zasadzie niewiele zmieniły. Ditta tłumaczy, że z uwagi na specyfikę branży, jak i sam charakter pracy, również przed pandemią dokonywała dezynfekcji powierzchni, odkażała ręce, sterylizowała sprzęt itp. Teraz, dodatkowo musi stosować środki ochrony osobistej w postaci maseczki i rękawiczek. Wydłużyła też przerwy między kolejnymi wizytami - tak, aby klientki nie miały ze sobą bezpośredniego kontaktu. Wraz z pracującą w Mobilnych Metamorfozach stylistką paznokci dopasowują swoje grafiki w taki sposób, by jak najrzadziej wspólnie przebywać w studio.

Ditta z optymizmem spogląda w przyszłość. Z okresu postoju firmy wyszła nie tylko silniejsza, ale i bogatsza w nowe doświadczenia oraz… umiejętności. Aby nie stracić kontaktu z klientkami nagrywała w domu filmiki za pośrednictwem, których prezentowała makijażowe metamorfozy. W jednym z nich wystąpiła wraz ze swoją córką Niną. Tym razem to właśnie ona wcieliła się w rolę wizażystki, a odważna mama została jej modelką. Filmik zrobił prawdziwą furorę w mediach społecznościowych, odnotowując ponad 8 tysięcy odsłon! Dziś Ditta śmieje się, że niewiele zabrakło, a zostałaby aktorką – amatorką i prawdziwą mistrzynią w montażu filmów kręconych smartfonem.

- Muszę przyznać, że to wcale nie było takie łatwe. Tym bardziej, że o dziwo, sama nie lubię wyrazistych makijaży. Filmiki jednak bardzo się spodobały – chętnie je „lajkowano”, udostępniano i komentowano – opowiada właścicielka Mobilnych Metamorfoz.

Chociaż rozruch studia urody po 3-miesięcznej przerwie w działalności stanowi nie lada wyzwanie, Ditta bardzo odważnie postawiła już przed sobą kolejne cele. Tym najważniejszym jest egzamin mistrzowski oraz uruchomienie własnego centrum szkoleniowego w zakresie wizażu. Pierwsze kroki na drodze do realizacji ambitnych planów zamierza postawić tej jesieni. Trzymamy kciuki!

W kolejnych tygodniach będziemy zaglądać do kawiarni, restauracji, salonów fryzjerskich oraz innych zakładów pracy, aby sprawdzić, jak radzą sobie z „nową rzeczywistością”.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie