Szamotuły. Zawodniczki Biofarmu w końcu wygrywają u siebie

Magda Prętka
Magda Prętka
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Siatkarki z Biofarm Szamotulanin Szamotuły powoli się rehabilitują. W środę, 27 października odnotowały drugie zwycięstwo w sezonie - w końcu na własnym boisku

Biofarm wygrywa u siebie

Wynikiem 3:2 (25:16,24:26,25:12,20:25,15:8) zakończył się ostatni mecz II ligi, jaki siatkarki z szamotulskiego Biofarmu rozegrały u siebie z zespołem SMS Police. To dopiero drugie, acz ważne zwycięstwo w nowym sezonie drużyny kierowanej przez trenera, Dariusza Ciszaka.

Ligowe punkty oczywiście cieszą, ale forma szamotulanek pozostawia wiele do życzenia. W trakcie spotkania z zawodniczkami z Polic w drużynie gospodyń zawodziły niemal wszystkie elementy gry. Błędy w przyjęciu i rozegraniu, autowe ataki, zepsute zagrywki, a przede wszystkim brak komunikacji na boisku powodowały, że Biofarm szybko tracił wypracowaną przewagę (nawet kilkupunktową), a mecz, który spokojnie mógłby zakończyć się zwycięstwem gospodyń w 3 setach, trwał 2 godziny.

Brawa należą się jednak kapitan zespołu - Kalinie Pylińskiej, która pozostaje najmocniejszym elementem drużyny. I kibicom, których doping tie – breaka nie potrzebuje.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie