Tomasz Drab - mistrz "ostrego cięcia" z Kaźmierza powalczy na Mistrzostwach Świata! [ZDJĘCIA]

Magda Prętka
Magda Prętka
Karolina Dutkiewicz/Mat. Tomasza Draba
Tomasz Drab – młody fryzjer z Kaźmierza sukcesywnie podwyższa sobie poprzeczkę. Ma jasno określone cele i konsekwentnie dąży do ich realizacji. W połowie września po raz kolejny wyjedzie do Paryża, by odważnie powalczyć o Mistrzostwo Świata we Fryzjerstwie Artystycznym. To ostatni i zarazem najważniejszy tytuł, którego brakuje w dotychczasowym dorobku kaźmierzanina.

Przedstawiać go raczej nie trzeba. Mistrz „ostrego cięcia” z Kaźmierza wielokrotnie już gościł na naszych łamach, a jego osiągnięcia często napawały mieszkańców dumą. Od 4 lat jest członkiem kadry narodowej fryzjerów, z którą w roku 2017 sięgnął po Wicemistrzostwo Świata, a rok wcześniej, indywidualnie zdobył zacny tytuł Mistrza Europy. Jest też najmłodszym w historii i jednym z zaledwie 3 fryzjerów, którzy wywalczyli podwójne Mistrzostwo Polski we fryzjerstwie damskim i męskim.

– Brakuje tylko tego najważniejszego tytułu – Mistrza Świata – śmieje się Tomasz, by po chwili zadeklarować, że walki w Paryżu nie odpuści. Od 14 do 16 września w stolicy Francji „śmietanka” fryzjerów z całego świata po raz kolejny dowodzić będzie, że stylizacja fryzur, to w istocie prawdziwa sztuka. Tomasz wystartuje w kategorii fryzur męskich, tym razem jednak już jako senior. Poprzeczka zatem została jeszcze wyżej podniesiona. A jednak kaźmierzaninowi nie towarzyszą obawy.

– Jeszcze nigdy nie czułem się tak dobrze przygotowany – mówi – Przez cały rok ciężko pracowałem i nadal pracuję nad tym, aby wyjechać do Paryża z przeświadczeniem, że zrobiłem wszystko, co tylko było możliwe, aby móc jak najlepiej zaprezentować się na mistrzostwach – dodaje.

Przygotowania do wielkiego sprawdzianu trwały od początku roku. 6 stycznia w Olsztynie, gdzie mieści się siedziba Polskiego Fryzjerstwa, odbyło się pierwsze spotkanie członków kadry narodowej. Powołanych zostało do niej 16 osób, przy czym w kategorii fryzur męskich Polskę w Paryżu reprezentować będzie 3 fryzjerów, w tym i Tomasz Drab. Pod okiem trenerów Andrzeja Ma-trackiego i Pawła Matrackiego – wielokrotnych Mistrzów Świata, kadrowicze szkolili się w specjalnie przygotowanym do tego salonie. Zjazdy początkowo odbywały się co drugi weekend.

– W czerwcu spędziłem w Olsztynie cały tydzień. Od tego czasu zjeżdżamy się tutaj co weekend i od piątku do niedzieli pracujemy – teraz już tylko nad niuansami. Skupiam się na szczegółach związanych z czystością fryzury. Mistrzostwo Świata tak naprawdę zdobywa się właśnie niuansami – przyznaje Tomek.

Mówi, że sam dla siebie jest największym rywalem i nawet jeśli nie uda mu sięgnąć po upragniony tytuł, ale nie będzie miał sobie nic do zarzucenia, to i tak spełni jedno z wielkich marzeń. Mimo to, nie kryje nadziei, że kadrze narodowej uda się powtórzyć wynik z 2010 roku, kiedy to właśnie Polaków okrzyknięto najlepszymi fryzjerami na świecie.

Plany Tomasza wykraczają jednak daleko poza imprezę we Francji. Na czym zamierza się skupić po mistrzostwach?

– Chciałbym zacząć się realizować we fryzjerstwie damskim. W przyszłym roku planuję rozpocząć przygotowania do Mistrzostw Świata w Japonii, właśnie we fryzjerstwie damskim, które odbędą się w 2021 roku – wyznaje.

Równocześnie, sukcesywnie buduje swoją „markę”. Bierze udział w promocyjnych sesjach zdjęciowych i nagrywa krótkie filmy, w których prezentuje metamorfozy klientów, odwzorowując fryzury znanych osób np. David’a Beckhama, czy Doroty Gardias.

– Pomysł na tego typu działanie przyszedł jakieś 5 lat temu. Śledziłem w sieci innych fryzjerów, którzy w ten sposób promowali swoje nazwiska. Postanowiłem spróbować, co – wydaje mi się – było słuszną decyzją. Za sprawą filmików pokazuję, że istnieje coś więcej, niż fryzjerstwo salonowe, czyli strzyżenie i farbowanie włosów. Pokazuję, że fryzjerstwo może inspirować i rozbudzać wyobraźnię – mówi Tomasz i dodaje, że planem na przyszłość jest też poprowadzenie własnego programu internetowego.

Swoją osobą i osiągnięciami chciałby także przełamać mylne stereotypy dotyczące kształcenia zawodowego w Polsce. Odwiedza, więc przedszkola i różne typy szkół, gdzie opowiada dzieciom i młodzieży, jak ważne jest posiadanie przysłowiowego fachu w ręku. Jeszcze przed mistrzostwami w Paryżu już po raz drugi odwiedzi Gniezno, a po wielkim sprawdzianie zajrzy w okolice Jarocina.

– Mam nadzieję, że po niejednym z takich spotkań, część słuchaczy poważnie pomyśli o fryzjerstwie, jako swoim przyszłym zawodzie. Chciałbym, aby i oni mogli kiedyś pojechać na Mistrzostwach Świata – kwituje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie