MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Upamiętnią osiołka na wronieckim rynku

Paulina Śliwa
Paulina Śliwa
Osiołek został uwieczniony w 1940 wraz z grupą Polaków zobowiązanych do sprzątania miasta
Osiołek został uwieczniony w 1940 wraz z grupą Polaków zobowiązanych do sprzątania miasta Archiwum Wiesław Michalak / wronieckibazar.pl
O osiołku, który w czasie okupacji wyśmiał Niemców, mówi już cała Polska. Zwierzę będzie miało swój pomnik.

Był 20 kwietnia 1940 r. we Wronkach. Niemcy na rynku świętowali 51. rocznicę urodzin Hitlera. Orkiestra zaczęła grać niemiecki hymn, kiedy nagle pewien osioł zaczął ryczeć. Na trybuny wszedł niejaki Rotenberg. Nie mógł jednak przemawiać – bo bardzo głośny osiołek przechodził właśnie do historii miasta. Wiesław Michalak opowiada, że sam nie był przy tym incydencie, ale słyszał o nim od swojego ojca. – Osiołka znałem zresztą osobiście. Był znacznych rozmiarów samcem, miał też samiczkę, która była mniejsza i brązowa. Należał do volksdeutscha Kusztelana z Warszawki. Zwierzę stamtąd przywoziło mleko do Wronek.

Trzeba powiedzieć, że osiołek był złośliwy – mówi W. Michalak. Służby porządkowe szybko zareagowały na ryczącego osła, dostać się miało także woźnicy. A Polacy jeszcze szybciej przyjęli, że niepokorny osiołek śmiał się z hitlerowskiego święta. Historia ta opisywana była po wojnie w „Niedzieli”, a współcześnie kilkakrotnie w prasie lokalnej, na łamach „Wronieckich Spraw” a później w „Gońcu Ziemi Wronieckiej”. Jak informuje Paweł Bugaj z Towarzystwa Miłośników Ziemi Wronieckiej, już kilkanaście lat temu Janusz Łopata – Łowiński we „WS” zaproponował upamiętnienie Osiołka i jego niezwykły wyczyn, postawieniem rzeźby (pomnika) na Rynku. – Osiołek wyśmiewający hitlerowskiego okupanta mógłby być sympatyczną promocją Wronek i atrakcją dla dzieci. Poznań ma koziołki, Czarnków – Janka, Międzychód - pompę a Wronki miałyby rżącego osiołka z wózkiem – pisze Paweł Bugaj. Do zrealizowania pomysłu J. Łopaty - Łowińskiego zaczął przekonywać Jacek Rosada, wydawca i redaktor naczelny „Gońca”.

A jego zapał spotkał się z aprobatą wielu wronczan, także radnych. We wtorek, 19 maja, w Urzędzie MiG Wronki zebrali się Jacek Rosada, Michał Poniewski (dyrektor Wronieckiego Ośrodka Kultury), Daria Wajdeman –Waszyńska (kustosz Muzeum Ziemi Wronieckiej), Paweł Bugaj i Krystyna Tomczak (Towarzystwo Miłośników Ziemi Wronieckiej), Alicja Pyzik (Urząd MiG), Łukasz Majchrzak i Wiesław Michalak (Stowarzyszenie Lapidarium Żydowskie we Wronkach), którzy przystąpili do Komitetu i zadeklarowali zabiegać o postawienie rzeźby (pomnika) Osiołka na Rynku we Wronkach. Jak dodaje Paweł Bugaj, komitet ma formułę otwartą, a całe przedsięwzięcie jest inicjatywą obywatelską, które ma być sfinansowane ze środków społecznych, pochodzących z wpłat indywidualnych, od instytucji i podmiotów gospodarczych. Temat podchwyciły media o zasięgu ogólnopolskim i wielkopolskim.Rzeźbę z brązu wykonać ma artysta rzeźbiarz – Robert Sobociński (autor m.in. pomnika „Starego Marycha” w Poznaniu i Pomnika Pamięci Ofiar Katynia i Smoleńska w Biezdrowie).

Odsłonięcie pomnika Wronieckiego Osiołka zaplanowano na przyszłe Dni Wronek. W tej chwili powstaje specjalna strona internetowa, na której społeczny komitet będzie informował o postępach prac, na stronie tej zobaczyć będzie można także listę darczyńców. Nie wiadomo, czy osiołek był świadom, jak mocno utrwala się na kartach wronieckiej historii. Odwagi nie można mu jednak odmówić.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Papszun ponownie trenerem Rakowa

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na szamotuly.naszemiasto.pl Nasze Miasto