Wronki. „Słodka afera”, czyli dyskusja na temat urodzinowego tortu na sesji

Dominika Michałek
Dominika Michałek
Mat. Grażyny Kaźmierczak/ portal wronieckibazar.pl
Udostępnij:
Przedostatnia sesja rady miejskiej we Wronkach wywołała wiele emocji, dyskusji i zgrzytów wśród obradujących. Jednym z problemów okazała się urodzinowa niespodzianka w formie tortu, która dla jednych była niewinnym, słodkim akcentem posiedzenia, a dla drugich wykorzystaniem gminnego majątku do celów prywatnych

Prawdziwy hit

Można by rzec – „prawdziwy hit”, bo o tej sytuacji piszą już ogólnopolskie media. W trakcie sesji Rady Miasta i Gminy Wronki, która odbyła się pod koniec listopada, a właściwie przed jej rozpoczęciem, obradujący mogli przysłuchać się niecodziennej dyskusji. We Wroneckim Ośrodku Kultury, gdzie zorganizowano posiedzenie wybuchła awantura. Powodem okazał się... urodzinowy tort!

Tort, który zamówiła część wronieckich radnych, miał być miłym gestem wobec Grażyny Kaźmierczak, redaktor naczelnej portalu internetowego "Wroniecki Bazar", obchodzącego niedawno 7 - lecie działalności.

- Tort był dla mnie niespodzianką. Miał być takim słodkim przerywnikiem, bo sesja zapowiadała się trudna – mówi Grażyna Kaźmierczak.

Jednak cała sytuacja wywołała oburzenie wśród części zgromadzonych, głównie u burmistrza Wronek, Mirosława Wieczora.

- Proszę nie wykorzystywać gminnego majątku do prywatnych celów i dla prywatnej firmy - powiedział zirytowany burmistrz, na wieść o planowanym poczęstunku.

Temat wyjaśniano w przerwie technicznej obrad.

- Czy uzyskała pani zgodę dyrektora na promowanie swojej firmy we Wroneckim Ośrodku Kultury? […] Robi to pani bezumownie jako firma Bazar Wroniecki – mówił Wieczór do Grażyny Kaźmierczak.

Ta z kolei pytała zdziwiona: - To, że dostałam w prezencie tort od radnych, jest przestępstwem?

- Wykorzystuje pani mienie gminne z panią radną Agnieszką Bartniczak-Ginalską do działalności prywatnej. […] Aż strach pomyśleć co by było, gdyby któraś z pań została tutaj burmistrzem, co byście na tym majątku sobie robiły. Na szczęście w tej gminie przestrzega się pewnych reguł– podkreślił Mirosław Wieczór.

O zdanie zapytano też znajdującego się na sali urzędowego prawnika, ale ten zaznaczył, że jest tu „do obsługi sesji” i nie chciałby wchodzić w tę dyskusję.

Po zakończeniu obrad do sieci trafiły komunikaty

Dyrektor Wroneckiego Ośrodka Kultury Michał Poniewski w swoim oświadczeniu oznajmił, że na nieodpłatnie użyczył salę WOK - u na sesję rady. Nie wyraził z kolei zgody na żadne imprezy towarzyszące obradom. Jednocześnie poinformował, że podczas sesji osobą odpowiadającą za przebieg jest przewodniczący rady i to on powinien dbać o porządek posiedzenia.

- Grupka radnych dopuściła się prywaty. Publiczne obdarowywanie dziennikarza i właściciela agencji reklamowej tortem na sali sesyjnej jest dla mnie szokujące. Radny ma być bezstronny, bo służy wszystkim mieszkańcom i wszystkim przedsiębiorcom. Przenoszenie towarzyskich relacji na forum rady godzi w powagę organu i nie ma prawa się zdarzać. Z pewnością nie zezwoliłbym na tę sytuację, gdybym wiedział, co ma się wydarzyć – stwierdził w swoim komunikacie przewodniczący rady Piotr Rzyski.

Mirosław Wieczór przekonuje z kolei, że radna Agnieszka Bartniczak-Ginalska, składając życzenia z okazji 7-lecia zaprzyjaźnionego portalu, uniemożliwiła rozpoczęcie sesji.

- Później - w trakcie posiedzenia - rozdawała okolicznościowy tort. Tego typu zachowania są naganne i nigdy nie powinny mieć miejsca. To tak jakby któryś z Posłów podczas obrad chciał świętować rocznicę powstania ulubionej telewizji - komentuje burmistrz - Świętowanie urodzin lokalnego portalu podczas sesji przebiło się do ogólnopolskich mediów. Redaktor naczelna cieszy się z darmowej reklamy, ale czytelnicy z różnych stron Polski oceniają to zupełnie inaczej - stwierdza Wieczór dodając, że jeden z internautów dość krytycznie odniósł się do całej sytuacji komentując, iż fetowanie urodzin jakiejkolwiek firmy nie powinno mieć miejsca na sesji.

Zdania co do "słodkiej awantury" w istocie są podzielone.

Zdania są podzielone

O sprawie wspomniały m.in. Radio ESKA oraz serwis internetowy ASZdziennik. Ten drugi sarkastycznie nazwał burmistrza „bohaterem”, który „brawurowo obronił majątek gminy”. Internauci też nie oszczędzają włodarza. Wielu uważa, że „zrobił z igły widły” i z racji tego, że chodzi tu tylko o urodzinowy tort, mógł po prostu się poczęstować i nie komentować sprawy. Jednak są i tacy, według których burmistrz zachował się prawidłowo zwracając uwagę na panujący regulamin ośrodka, a cała sytuacja to czysta prowokacja ze strony jego przeciwników.

(Nie)udana promocja

Lokując swoje stanowisko między tymi dwiema stronami, uwadze mieszkańcom nie umyka jedna kwestia. Owszem, o Wronkach zrobiło się głośno, zarówno w mediach lokalnych, jak i ogólnopolskich, ale ta „sława” niekoniecznie przyniesie miastu i gminie właściwą promocję.

Zrobiła się afera, z której wszyscy się śmieją. Może czasami warto odłożyć spory na bok – piszą w sieci internauci, określając zaistniałą sytuację jako przysłowiowy „cyrk na kółkach”.

Mieszkańcy mogą odnieść też wrażenie, że takie „awantury” są ważniejsze od innych tematów poruszanych podczas obrad. Być może była to prowokacja, być może był to pojedynek zwaśnionych stron. Nam przychodzi na myśl tylko jedno - a może by tak tort na zgodę?

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie