Pniewy. Red Dragonsi ponownie zaskakują! Tym razem zdobyli Superpuchar Polski

Jakub Czekała
Jakub Czekała
Red Dragons Pniewy
Choć futsalowa ekipa z Pniew w lidze zaliczyła delikatny falstart, przegrywając pierwszy i remisując drugi mecz – to jednak nie znaczy, że pniewianie zapomnieli, jak się gra w piłkę nożną halową. Udowodnili to w środowy wieczór, gdy rywalizowali w Superpucharze Polski.

W meczu tym zmierzyły się ze sobą – zwycięzca Pucharu Polski, a więc właśnie Red Dragons, a także zwycięzca ligi, czyli w tym wypadku Rekord Bielsko Biała. I to właśnie bielszczanie byli zdecydowanym faworytem w tym spotkaniu.

Spotkanie odbyło się w Nysie i zgodnie z przewidywaniami, to właśnie ekipa z Bielska Białej lepiej weszła w mecz.

- Nie byliśmy w tym meczu faworytem, w ostatnich latach regularnie zbieraliśmy łomot od utytułowanego rywala. Spotkanie o Superpuchar to jednak mecz o zupełnie inną stawkę. Wówczas w naszych zawodników wstępują dodatkowe moce. Tym razem takowe posiadł nasz bramkarz Łukasz Błaszczyk, który zasłużył na miano bohatera. Rekord miał przewagę w tym spotkaniu, ale nasi zawodnicy nie byli tylko tłem dla przeciwnika - informują Dragonsi.

Gol na 1:0 padł w 15 minucie, a bramkę zdobył Popławski, wyprowadzając tym samym faworyzowanych bielszczan na prowadzenie.

Red Dragons nie byłby jednak sobą, gdyby nie powalczył. I ta walka opłaciła się na 7 minut przed końcem meczu, gdy Skrzypek trafił na 1:1. Taki wynikiem zakończyło się spotkanie, zmiany rezultatu nie przyniosła też dogrywka.

- Rzuty karne po raz kolejny w tym roku były nasza domeną. Trójka Kostecki, Błaszyk, Storozuk pewnie egzekwowała ten stały fragment. Wreszcie wspomniany wcześniej Łukasz Błaszczyk obronił uderzenie Popławskiego i sensacja stała się faktem. Inkasujemy drugie trofeum w tym roku i jest dla nas niezwykle ważna chwila. Dziękujemy wszystkim osobom, które w nas nie zwątpiły i są z nami na dobre i na złe, to wam dedykujemy ten sukces - cieszą się pniewianie na swojej stronie internetowej.

Przypomnieć należy, że Red Dragons Pniewy po raz pierwszy w tym roku zaskoczyły w maju, gdy zdobyli Puchar Polski. Dołożyli do tego Superpuchar - a tym samym drużyna na stałe wielkimi zgłoskami zapisała się zarówno w historii Red Dragons, jak i samych Pniew.

O tym miasteczku w powiecie szamotulskim ponownie jest głośno w piłkarskiej Polsce - tym razem jednak w futsalowej odmianie. Gratulujemy całej ekipie Dragonsów pucharowych sukcesów, jakie w tym roku odnieśli i życzymy powodzenia w lidze.

PZPN podnosi ceny biletów na kadrę

Wideo

Dodaj ogłoszenie