Szamotuły. Zachwycający koncert Miyako Arishimy z okazji 15-lecia Polski w Unii Europejskiej [ZDJĘCIA]

Magda Prętka
Magda Prętka
Młoda, acz niezwykle utalentowana japońska pianistka, Miyako Arishima w środowe popołudnie, 1 maja wystąpiła w auli Państwowej Szkoły Muzycznej w Szamotułach. Koncert, na który zaprosił Szamotulski Ośrodek Kultury, odbył się z okazji 15 lat członkostwa Polski w Unii Europejskiej

To zadziwiające, w jaki sposób muzyka potrafi łączyć kultury, religie, a tym samym i ludzi rozsianych po całym świecie. W jak prosty i piękny zarazem sposób łagodzi obyczaje, wzbudza emocje, prawdziwie wzrusza. Pozostając w istocie rzeczą niematerialną, ma siłę jednoczyć ponad wszelkimi podziałami, inspiruje, mówi o wolności i poniekąd również jej uczy. Analogicznie jest z Unią Europejską - wspólnotą narodów, które mimo wielu różnic, a nawet i pewnych barier, tworzą braterską więź czerpiąc od siebie nawzajem to, co najlepsze. Pięknie mówił o tym tuż przed koncertem Miyako Arishimy Piotr Michalak, dyrektor Szamotulskiego Ośrodka Kultury. Opowiadając o szamotulanach, których tak często łączą idee pracy społecznej, podkreślał znaczenie współpracy na gruncie europejskim i korzyści z niej płynące. Mówił z dumą. Ale i o dumie wynikającej z bycia szamotulaninem, Polakiem, Europejczykiem. I faktycznie trudno byłoby sobie wyobrazić obchody 15-lecia członkostwa Polski w Unii Europejskiej w innej formule, aniżeli muzyką. Muzyką, która w tak szczególnym dniu połączyła znacznie więcej niż 2 kontynenty.
Miyako Arishima, młoda, acz niezwykle utalentowana japońska pianistka odważnie sięgnęła do polskiej tradycji. Bo chociaż z Polską związana jest od wielu lat, repertuar najwybitniejszych rodzimych kompozytorów zawsze stanowić będzie rzecz niebywale wymagającą. A jednak w jej wykonaniu brzmiał wyjątkowo. Z ogromną wrażliwością, skupieniem, a przede wszystkim zaś zrozumieniem tematu, artystka przypominała szamotulanom najpiękniejsze kompozycje mistrzów muzyki fortepianowej - Chopina, Paderewskiego, Szymanowskiego. Ich miłość do kraju w nutach zapisana przez ponad godzinę roznosiła się po auli. Wzruszała, radowała, w istocie skłaniała do refleksji. W swych emocjach, jakimi Arishima obdarzała każdy z dźwięków, pozostała niezwykle szczera i autentyczna. Warsztatem wzbudzała prawdziwy podziw. Urzekała do granic możliwości.
Więcej na ten temat za tydzień w "Dniu Szamotulskim".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie