Rodzice nie chcą Familijnego Poznania w Kaźmierzu

Paulina Śliwa
Paulina Śliwa
Rodzice nie chcą Familijnego Poznania w Kaźmierzu Paulina Śliwa
Jest szansa na rozbudowę Szkoły Podstawowej w Kaźmierzu? Radni wystąpili z taką propozycją

O tym, że Szkoła Podstawowa w Kaźmierzu ma problemy z pomieszczeniem uczniów, pisaliśmy kilkakrotnie. Oprócz braku miejsca, kłopotem może być też brak odpowiedniego pomieszczenia dla nauczycieli, czy świetlica, które jest jednocześnie stołówką. Sprawę tę wiele razy poruszali rodzice i dyrekcja placówki.

Aby rozwiązać problemy trapiące szkołę, gmina wysunęła pomysł wybudowania nowej, ale zarządzanej przez Fundację Familijny Poznań. Fundacja, oprócz Poznania, działa także w Łodzi, Gdańsku, Warszawie, Wrocławiu oraz Szczecinie. Inicjatywa ta nie spotkała się jednak z pozytywnym przyjęciem – szczególnie przez rodziców, którzy na spotkaniu z przedstawicielami fundacji stwierdzili zgodnie, że woleliby rozbudować starą szkołę, niż budować nową pod „skrzydłami” FP.

Czego obawiają się rodzice? Niskiego poziomu nauczania (przypomnijmy, że pod tym względem SP w Kaźmierzu należy do jednej z najlepszych w gminie), czy nieefektywności nauki. Obaw jest wiele. Wygląda na to, że władze gminne postanowiły się wsłuchać w głos mieszkańców, ponieważ na ostatniej sesji podjęto uchwałę w sprawie rozbudowy starej szkoły.– Podczas Komisji Rozwoju, Ładu Przestrzennego, Gospodarki Komunalnej i Bezpieczeństwa przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury, Zdrowia i Spraw Społecznych wystąpiła z propozycją rozbudowy Szkoły Podstawowej w Kaźmierzu. Członkowie komisji widzą potrzebę podjęcia tej inwestycji – w związku z powyższym podjęli decyzję o przygotowaniu projektu ww uchwały, której podjęcie jest w pełni uzasadnione – mówiła Przewodnicząca Rady Arleta Wojciechowska. Janusz Stróżyk zastrzegał, że uchwała o rozbudowie jest na razie tylko intencyjna. – Radni powinni się zastanowić i ewentualnie wyrazić wolę, że mamy zamiar taką inwestycję zrealizować. uchwała jest przygotowywana w sposób bardzo ramowy – tłumaczył Stróżyk.

Radny Ryszard Hartwich zwracał uwagę, że równolegle z propozycją komisji rozpatrywana był pomysł budowy szkoły i że nad tym też warto by się zastanowić. – Jest wola komisji co do poprawienia sytuacji, jeśli chodzi o infrastrukturę szkoły. Na dzień dzisiejszy jeszcze nie wybraliśmy – podkreślał Hartwich. Wójt gminy Zenon Gałka odpowiadając z kolei na pytania dotyczące Familijnego Poznania, mówił, że rozmowy z fundacją zostały „w pewnym sensie” zawieszone. – Kierując się w stronę FP mieliśmy nadzieję, że w ten sposób rozwiążemy częściowo lub w całości problem, jaki powstał w związku z pójściem 6–latków do szkoły i z wyżem demograficznem akurat w naszej gminie. To nowa rzecz, popularna w większych miastach. Część rodziców i część nauczycieli nie akceptuje tego, żebyśmy pozwolili zainwestować tej fundacji. Zauważyliśmy, że wokół tej sprawy zrobiło się gorąco i teraz chcemy rozładować sytuację. Będziemy słuchać tego, co mówi społeczeństwo, rodzice, nauczyciele – mówił Gałka, zaznaczając, że z FP rozstano się w pozytywnych relacjach i w każdej chwili do rozmów można wrócić.

Po sesji odbyło się zresztą spotkanie dyrektorów Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Kaźmierzu z radą gminy. – Przedstawiono oczekiwania i możliwości z jednej i drugiej strony – informuje Janusz Stróżyk. Wiadomo też, że kluczowe decyzje w sprawie szkoły jeszcze nie zapadły.

Spis Powszechny 2021: są pierwsze kary za odmowę spisania się

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie