Czytanie książek najlepszym sposobem na przymusową kwarantannę

Robert Poczekaj
Robert Poczekaj
Przymusowa izolacja oprócz wielu przeżywanych trudności i obaw, może być też czasem inspirujących działań, nowych aktywności i powrotu do dawnych cenionych przez nas przyzwyczajeń.

Z ciekawością skorzystałem z zaproszenia do grupy Czytelników, którzy polecają sobie ciekawe pozycje, potrafią doradzić książkę podejmującą określoną tematykę. Twórczynią tej grupy jest Natalia Dąbrowska.
- Inspiracją dla mnie był post na grupie okołorodzicielskiej. Zapytałam co czytają aktualnie w chwili gdy nie czytają swoim dzieciom. Posypały się liczne propozycje. Wśród nich były też głosy, że brakuje miejsca w internecie gdzie można powymieniać się spostrzeżeniami czy zaczerpnąć inspiracji odnośnie lektury książek o różnej tematyce. Jest wiele grup tematycznych na Facebooku o książkach - byłam na kilku i uciekałam gdy pojawiała się fala hejtu i niekulturalnych komentarzy. Zachęcona przez Karolinę postanowiłam stworzyć kameralne miejsce czytających.
Zaprosiłam kilku znajomych moli książkowych a później już jakoś poszło (jest nas już ponad 900 osób) - opowiada historię swej inicjatywy Natalia.
Pierwotnym celem było stworzenie przestrzeni do wymiany inspiracji, a także zachęcenie do publikowania własnych tekstów i wspieranie się w poszukiwaniach konkretnych książek - stąd też na grupie umożliwiona została sprzedaż lub wymiana książek.
Grupa działa niespełna miesiąc. Okazuje się, że odpowiada ona znakomicie także nainne potrzeby.
- Otrzymałam informacje, że stworzona grupa stała się miejscem, w którym kilka osób pierwszy raz publicznie się wypowiedziało, przełamało jakiś lęk. Nasi członkowie doceniają, że jest to przestrzeń na FB gdzie nie ma sporów politycznych, dyskusji o pandemii, wszechobecnego hejtu na osoby o innych poglądach, dbamy też o to by było śmiesznie - wspólnie z moderatorkami wrzucamy gry książkowe - opowiada Natalia Dąbrowska.
Z założenia w grupie noszącej nazwę: Książki… bez jarmużu ale z czekoladą są osoby, których czytanie jest pasją od dawna. Mimo to, zdarzają się komentarze typu: „nie czytałam od lat a tu tyle inspiracji! I propozycji które mnie przekonują”. Są w tej grupie też osoby, które szukają pomysłu na prezent lub książki która rozbudzi miłość do czytania.
Natalia przyznaje też, że dla niej działalność w grupie to też swoista odskocznia, która pozwala na oderwanie od codziennej rutyny, na poczucie, że jej działania mają szerszy wpływ niż „tylko” dbanie o dzieci i dom...
Natalia czyta z pasją od wielu lat. Nieco z przymrużeniem oka wspomina święta, na które nie dostała żadnej książki. To były dla niej straszne chwile! Czytać lubiła od zawsze, choć starannie dobierała lektury. W pasję pochłaniania książek wciągnęła ją przed laty Jeżycjada Małgorzaty Musierowicz. Później czytanie książek seriami stało się zdecydowanie prostsze.
Czy można polecić książkę, uniwersalną, dla każdego, na jesienne wieczory?
- Myślę, że ciężko znaleźć jedną książkę dla każdego. Każdy z nas szuka w literaturze czegoś innego. Dlatego bardzo cieszy mnie różnorodność czytelników na naszej grupie - sama poznaje na niej nowych autorów i ciekawe pozycje, po które sama bym na pewno nie sięgnęła w księgarni - dzieli się Natalia.
Pasja czytania jest niezwykle ważna w jej rodzinie. Jej dzieci nie wyobrażają sobie zaśnięcia bez odrobiny lektury. Czteroipółletnia Nina bardzo by chciała samodzielnie potrafić czytać. Na razie wraz z młodszym bratem Miśkiem „czytają” książki w ciągu dnia sami, tak jak potrafią, a wieczorami z zainteresowaniem słuchają swoich czytających rodziców. Także taty Juliana nie trzeba namawiać do lektury książek, choć jak przyznaje pani Natalia, czasem trzeba użyć podstępu by lektura męża wykraczała poza zawodowe branżowe pozycje.
- Myślę że świat byłby piękniejszy i lepszy gdyby każdy przeczytał „Porozumienie bez przemocy” Marshalla Rosenberga lub jakąkolwiek pozycję traktującą o NVC. Na czas pandemii polecam serdecznie Janinę Bąk i jej książkę "Statystycznie rzecz biorąc - czyli ile trzeba zjeść czekolady, żeby dostać nagrodę Nobla" - mistrzowska dawka humoru i w niewymuszony sposób przemycona nauka. Idealną książką, z której dużo wyniesie zarówno rodzic jak i dziecko to "Self-Reg Opowieści Dla Dzieci. O Tym Jak Działać Gdy Emocje Biorą Górę" Agnieszki Stążka-Gawrysiak. Cudownie pozwala zrozumieć niektóre zachowania i zaakceptować trudne sytuacje. Mając natomiast wizję lockdown'u polecałabym jakąś obszerną serię/sagę która pozwoli oderwać się od tego co za drzwiami - jeśli nie wiesz jaką zapraszam na grupę Książki...bez jarmużu ale z czekoladą rekomenduje Natalia Dąbrowska.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kamila

Zdecydowanie się z tym zgadzam! Sama wieczorami sięgam po książki wczoraj np. skończyłam czytać Obsesję A.Bednarka. Tak mnie pochłonął ten kryminał, że nie mogłam oderwać się od czytania i zarywałam nocki. Teraz czekam na ostatnią część trylogii, jestem ciekawa jak cała historia dalej się potoczy.

J
Julian Dabrowski

Link bezpośredni do grupy o książkach: https://www.facebook.com/groups/920269011712260/?ref=share

Dodaj ogłoszenie