Szamotuły. Budżet obywatelski podzielony na pule dla większych i mniejszych

Jerzy Nowakowski
Jerzy Nowakowski
Mieszkańcy Pamiątkowa czekają na realizację skateparku, który zwyciężył w Szamotulskim Budżecie Obywatelskim w ub. roku.
Mieszkańcy Pamiątkowa czekają na realizację skateparku, który zwyciężył w Szamotulskim Budżecie Obywatelskim w ub. roku. Grzegorz Maliszewski
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta i Gminy Szamotuły radni, nie bez oporu, podjęli uchwałę dotyczącą tegorocznych konsultacji Budżetu Obywatelskiego. Będzie sporo zmian w stosunku do zasad obowiązujących w ubiegłym roku.

Konsultacje dotyczące budżetu obywatelskiego nie są nowością na terenie miasta i gminy Szamotuły. Przeprowadzonych już zostało pięć edycji Szamotulskiego Budżetu Obywatelskiego. Jak tłumaczył sekretarz gminy Karol Hartwich, zapisy jakie ustawodawca wprowadził do ustawy o samorządzie gminnym w ubiegłym roku wymuszają także zmiany w uchwale dotyczącej konsultacji budżetu obywatelskiego na poziomie gminy. Samorząd musi trzymać się reguł zawartych w ustawie.
Nowością zaproponowaną w tym roku, jest podział 500 tysięcy złotych zaproponowanych do wydatkowania w Szamotulskim Budżecie Obywatelskim na 2020 rok na pulę miejską, pulę wsi większych i mniejszych sołectw.

- Jest to wyjście naprzeciw zgłaszane przez te środowiska wiejskie, które argumentowały, że nie mają praktycznie szans przeforsowania swoich projektów z uwagi na małą liczbę mieszkańców – mówił Karol Hartwich.

Przyjęto zatem parytet zgodny z liczbą mieszkańców. 60 proc. środków przeznaczonych zostanie na miasto, 15 proc. dla trzech największych sołectw i 25 proc. dla pozostałych. Wartość zatwierdzonych projektów nie może przekraczać wielkości 50 procent z każdej z tych puli, czyli 150 tys. zł w miejskiej , 37,5 tys. zł w puli sołectw dużych a w pozostałych - 62,5 tys. zł.
Ponadto – co jest także nowością – w głosowaniu będzie mógł wziąć udział każdy mieszkaniec miasta i gminy, niezależnie od wieku.
Największy opór radnych nie stanowiły jednak pieniądze a sposób przeprowadzenia konsultacji. Szczególnie dużo uwag miał radny Paweł Łączkowski. Jego zdaniem nadal nie mamy społeczeństwa obywatelskiego a zawarty w projekcie uchwały sposób przeprowadzenia konsultacji elektronicznie nie zapewnia możliwości prowadzenia dyskusji przez mieszkańców i równego dostępu do tych konsultacji, zwłaszcza wśród osób starszych nie mających internetu.

Sekretarz Hartwich odpowiadając radnemu, stwierdził, że przyjmując jego wniosek trzeba będzie przeprowadzić normalne głosowanie, jak przy wyborach, co podniesie znacznie koszty konsultacji. Przypomniał także, że osobom nie posiadającym internetu gmina umożliwia głosowanie udostępniając stanowisko w urzędzie. Ostatecznie po dyskusji uchwałę przyjęto bez zmian przy 6 głosach przeciwnych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie