Szamotuły. Była fikcyjna kradzież, teraz jest realna kara więzienia

Jakub Czekała
Jakub Czekała
Pixabay
Udostępnij:
Miało dojść do kradzieży luksusowego samochodu marki Porsche. Przekręt przez pewien czas wydawał się być planem doskonałym. Do czasu…

Jak poinformowała oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach Sandra Chuda, w marcu tego roku, policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach otrzymali zawiadomienie, iż w Szamotułach nieznany sprawca ukradł samochód marki Porsche. Zawiadamiający mieszkaniec Szamotuł nie był właścicielem samochodu, ale to on użytkował go w ostatnim czasie przed kradzieżą.

- Policjanci pracujący nad sprawą, po przeanalizowaniu zebranych materiałów nabrali podejrzeń, iż złożone przez mężczyznę zeznania mogą nie mieć wiele wspólnego z prawdą. Ich podejrzenia potwierdziły się, kiedy w dniu 13 października br. otrzymaliśmy informację, iż w Kaźmierzu znaleziono Porsche, które rzekomo miało zostać skradzione – informuje policjantka.

Gdy ostatecznie potwierdzono, że to samochód, który miał zostać skradziony, policjanci szybko dotarli do właściciela wozu, a także użytkownika, który kilka miesięcy wcześniej zgłosił kradzież luksusowego samochodu.

- Zarówno 55-letni mieszkaniec powiatu poznańskiego, jak i 36-letni Szamotulanin zostali zatrzymani. Wczoraj zostali przesłuchani i usłyszeli zarzuty. 36-latek jest podejrzany o fałszywe zawiadomienie o przestępstwie i składanie przy tym fałszywych zeznań oraz o przywłaszczenie powierzonego mu samochodu. Drugi mężczyzna jest natomiast podejrzany o paserstwo – dodała policjantka.

Teraz obaj mężczyźni muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami karnymi, w tym z możliwością bezwzględnego pozbawienia wolności na kilka lat.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Dodaj ogłoszenie