Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Piłkarski przegląd minionego weekendu w powiecie szamotulskim

Jakub Czekała
Jakub Czekała
OSiR Pniewy
Ligowcy rywalizujący w ramach rozgrywek, których organizatorem jest Wielkopolski Związek Piłki Nożnej właśnie zakończyli rundę jesienną i rozpoczęli kilkumiesięczne „wakacje” – prawie wszyscy. Co prawda większość lig zakończyła się 19 listopada, jednak kilka spotkań rozegrano w miniony weekend. A jedno dopiero się odbędzie.

Mecze te odbyły się później, ponieważ w pierwotnym terminie nie było opcji na ich rozegranie – ze względu na warunki atmosferyczne. Tak było między innymi w Wartosławiu. Warta podejmowała Lipę. W nowym terminie Warcianie pokazali swoją siłę i wygrali 4:2 i zbliżyli się do podium rozgrywek o mistrzostwo grupy II A-klasy.

Dodać trzeba, że Lipa to wicelider, tym samym odrobienie przez Wartę punktów cieszy miejscowych kibiców. W ten sam weekend miał się odbyć mecz Byków Oborowo z Wenusem Jędrzejewo. W pierwszym terminie mecz odwołano z powodu złego stanu boiska. W nowym – a więc w miniony weekend… mecz również nie doszedł do skutku. Boisko w Oborowie ponownie nie spełniło warunków. Ostatecznie mecz przełożono na 3 grudnia tego roku – z nadzieją wszystkich, że tym razem uda się to spotkanie rozegrać.

W grupie III A-klasy nadal nie odbył się mecz… pierwszej kolejki pomiędzy Czarnymi Kaźmierz, a Matrotem Kąsinowo. W pierwszym terminie, a więc 27 sierpnia został odwołany, a tera – 26 listopada nie mógł odbyć się z powodu złego stanu boiska. Czy ekipy zagrają w grudniu, czy jednak na wiosnę? Na razie nowego terminu nie podano. Na pewno ten mecz nie odbędzie się 3 grudnia, bo na ten dzień zaplanowany pojedynek Rokietnicy z Kaźmierzem, który nie odbył się w ramach ostatniej kolejki. Tego samego dnia Matrot podejmował zresztą będzie u siebie Poznańską 13-tkę. Z kolei Zieloni Gaj Mały zagrają z Wartą II Międzychód. Dlatego więc oficjalne ligowe podsumowanie zrobimy, gdy już wszyscy zakończą rundę jesienna.

Tymczasem przenosimy się na halę. W Pniewach ruszyła kolejna edycja Pniewskiej Amatorskiej Ligi Futsalu. W pierwszej kolejce reprezentacja Karl Knauer Poland uległ  gościom z Gorzowa 0:3. W kolejnych spotkaniach Ekologi Team pokonał Red Meat Pniewy 2-1, a  SCA Spacerowa-AVK Team 10-3. Dodajmy, że w tym roku w XIV już edycji PALF rywalizuje 7 drużyn: Karl Knauer Poland, AVK Team, Red Meat Pniewy, Ekologi Team, SCA Spacerowa, Biedronka DC83 Gorzów Wielkopolski, FC Kopacze Kwilcz.

Tyle o amatorach. Zostajemy w Pniewach i zaglądamy do Red Dragonsów. W miniony weekend Czerwone Smoki pojechały do Łodzi na pojedynek z miejscowym Widzewem. Pniewianie lepiej zareagowali na niekorzystny wynik, niż piłkarze ekstraklasowego Kolejorza, który z widzewem u siebie przegrał. Red Dragonsi przegrywali już 2:0, by jednak podnieść się z kolan i doprowadzić do wyrównania. Bohaterem przyjezdnych z Wielkopolski był Mateusz Kostecki. Strzelił gola na 2:1 i częściowo także na remis, bo jak poinformowali Red Dragonsi – piłka po dość nieudanym strzale Kosteckiego odbiła się szczęśliwie od Miłosza Krzempka i wpadła do siatki. Remis i 1 cenny punkt w ligowej tabeli. W sobotę o g. 16 w Pniewach Czerwone Smoki zagrają z Rekordem Bielsko Biała. Zapraszamy!

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na szamotuly.naszemiasto.pl Nasze Miasto